Produkty śliwkowego szlaku

16 cze 2011

O doskonałym smaku produktów śliwkowego szlaku: „susce sechlońskej”, „susorce iwkowskiej”, „śliwowicy żmiąckiej” opowiadają już legendy, a sława tych produktów sięga daleko po okolicy. Wyruszając w okolice Jeziora Rożnowskiego, warto zapoznać się z możliwościami kulinarnymi regionu.

Jak opowiadają najstarsi mieszkańcy tego regionu (szczególnie z gmin Iwkowa i Laskowa), tradycja suszenia śliw w okolicy powstała dawno. Nieznany już dziś z nazwiska ksiądz proboszcz, zamiłowany sadownik, jako pokutę zadawał swoim parafianom posadzenie kilku lub kilkunastu drzew owocowych w zależności od wagi wyznanych na spowiedzi grzechów. Ponieważ na tutejszych glebach jabłonie, czereśnie czy grusze rosły słabo i źle owocowały, kazał ludziom sadzić śliwy. Gdy drzewa te zaczęły dobrze owocować, gospodarze przechytrzyli proboszcza i zaczęli śliwy wykorzystywać do produkcji śliwowicy. Szerzyło się pijaństwo, więc zatroskany proboszcz razem z wikarym uradzili, że śliwy nadal  sadzić należy, ale owoce obowiązkowo trzeba suszyć. Okazało się bowiem, że suszonych dymem śliw nie da się przerobić na śliwowicę. Proboszcz już dawno na wiecznej emeryturze, a ojcowie i synowie śliwy wciąż sadzą, suszą i sprzedają.

Suski sechlońskie to śliwki z pestkami poddane procesowi podsuszania i podwędzania. W smaku „suska” jest lekko słodka z wyczuwalnym posmakiem i aromatem wędzenia. Specyficzna metoda jej produkcji w połączeniu z umiejętnościami miejscowych rolników, była podstawą do wykształcenia się renomy tego produktu. Nazwa „suska sechlońska” wywodzi się z miejscowej gwary. „Suska” oznacza suszkę, czyli podsuszoną i podwędzoną śliwkę, zaś „sechlońska” pochodzi od nazwy miejscowości Sechna w gminie Laskowa.

Do wyrobu „Suski sechlońskiej” wykorzystuje się wyłącznie owoce odmian śliwy domowej z pestkami. Najczęściej wykorzystywanym tutaj gatunkiem śliwy jest węgierka i jej pochodne. W celu zagwarantowania jak najwyższej jakości końcowego produktu, owoce przeznaczone do suszenia muszą być zebrane w odpowiednim czasie. O momencie przeprowadzenia zbioru decyduje producent kierując się posiadaną wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie. Następnie zebrane owoce poddaje się wstępnej, ręcznej, segregacji. Wyselekcjonowane śliwki układa się na specjalnym ruszcie wykonanym z drewnianych lasek. Do opalenia suszarni wykorzystuje się wyłącznie twarde i suche drewno odpowiednich drzew liściastych. Po wypełnieniu rusztu owocami rozpoczyna się pierwszy etap podwędzania i podsuszania śliwek gorącym dymem w temperaturze od 450C do 700C. Proces produkcji „suski sechlońskiej” trwa od 4 do 6 dni. 28 listopada 2006 r. „Suska sechlońska” została wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych, a w 8 października 2010 r. została zarejestrowana w Unii Europejskiej jako Chronione Oznaczenie Geograficzne.

Susorka iwkowska.
By powstały „susorki” trzeba je najpierw zanurzyć we wrzącej osolonej wodzie i przelać zimną wodą. Tak przygotowane śliwy suszy się w słabo napalonej komorze suszarni, aż do osiągnięcia elastycznej konsystencji owocu i pozbawienia go soczystości. Następnie układa się je w skrzyniach wyłożonych pergaminem lub w szczelnie zamkniętych puszkach i składuje w przewiewnych i suchych pomieszczeniach. „Susorki” to wyśmienity kompot, nadzienie pierogów, mięs, składnik bigosów, marynat, nie mówiąc już o likierze śliwkowo – miodowym.

Śliwowica żmiącka.
To doskonała wódka destylowana ze śliwek w Żmiącej, jednej z miejscowości na terenie gminy Laskowa, w zakresie i ilości niedużej, niemasowej, by tak rzec, czyli jest to produkt „elitarny”. I chociaż o śliwowicy żmiąckiej słyszało niewielu, w niczym nie ustępuje ona łąckiej, ba – jest nawet wykwintniejsza, bo bardziej łagodna i aromatyczna – po prostu jedyna w swoim rodzaju.

Świeże śliwki, jabłka, gruszki, wiśnie, czereśnie z miejscowych sadów, rwane prosto z drzewa, soczyste, ekologiczne, smaczne i zdrowe.</strong><strong> Pycha!


Chcesz wiedzieć więcej na temat projektu „Na Śliwkowym Szlaku” zobacz TUTAJ.

Zostaw komentarzy